sobota, 5 września 2015

Wakacje -> Szkoła

Baaardzo spóźniony wakacyjno-szkolny post.

(whoopsie~)

Żałuję że wakacje już się skończyły ;-;
Były świetne od samego początku. Koniec też nie najgorszy.

Ale no cóż, czas wrócić do szarej rzeczywistości, czytaj pierwsza liceum.

(Ja zginę ;A; )

Przypomnijmy sobie jak wyglądały te piękne juz zakończone dni przerwy od wszystkiego.




Będę cieplutko wspominać to opóźnienie samolotu...

Szkoła. Liceum. Taaa.  
Powiem ze po tych pierwszych 4 dniach źle nie jest. 

 Ludzie fajni, nauczyciele jeszcze nie narzekają. 

Nawet moich fioletowych włosów się nie czepiają :3 

To będzie dobry rok. 

A.I